AKADEMIA RODZICA MINIBASKET

9. Porażka – jak pomóc dziecku przejść przez nią mądrze?

Przegrany mecz.

Niecelny rzut.

Ostatnie miejsce.

Łzy.

Dla dorosłego to „tylko mecz”.

Dla siedmiolatka może to być w tej chwili najważniejszy mecz jego życia.

Dlatego zdanie:

„Nie ma o co płakać”

nie pomaga.

Bo dla niego właśnie jest.

Pozwólmy przeżyć porażkę

Nie musimy natychmiast zamieniać jej w sukces.

„Nic się nie stało!”

Stało się.

Dziecko chciało wygrać i przegrało.

Jest rozczarowane.

Możemy powiedzieć:

„Widzę, że bardzo chciałeś wygrać. Rozumiem, że jest Ci przykro.”

To nie jest wychowywanie słabego dziecka.

To nauka rozpoznawania i regulowania emocji.

Nie odbieraj porażce wartości

Sport jest jednym z niewielu bezpiecznych miejsc, w których dziecko może regularnie doświadczać:

błędu,

niepowodzenia,

frustracji,

przegranej,

i próbować ponownie.

To ogromna wartość wychowawcza.

Pod warunkiem, że dorośli pozwolą mu tego doświadczyć.

Nie szukaj winnego

Po przegranej łatwo usłyszeć:

„Sędzia…”

„Trener…”

„Koledzy nie podawali…”

Oczywiście czasem decyzja sędziego może być błędna.

Ale jeżeli po każdej porażce wskazujemy zewnętrznego winnego, dziecko może tracić poczucie wpływu.

Znacznie lepiej zapytać:

„Na co Ty miałeś dzisiaj wpływ?”

To jedna z najważniejszych lekcji sportu.

Nie rób analizy natychmiast

Emocje najpierw muszą opaść.

Dopiero później można rozmawiać:

Co wyszło?

Co było trudne?

Czego możemy się nauczyć?

Co następnym razem zrobić inaczej?

Nie uzależniaj swojej reakcji od wyniku

Dzieci obserwują nas znacznie uważniej, niż sądzimy.

Jeżeli po zwycięstwie jesteśmy euforyczni, a po porażce milczymy całą drogę do domu, wysyłamy komunikat:

wynik zmienia atmosferę naszej relacji.

Dziecko powinno wiedzieć:

„Rodzic jest ze mną niezależnie od tablicy wyników.”

Porażka nie zawsze musi mieć lekcję tego samego dnia

Czasami dorośli za bardzo chcą być edukacyjni.

„No dobrze, czego się nauczyłeś?”

A dziecko nadal chce płakać.

Spokojnie.

Lekcja może przyjść jutro.

Jedno pytanie

Po czasie:

„Gdybyś mógł zagrać ten mecz jeszcze raz, co spróbowałbyś zrobić inaczej?”

To pytanie kieruje uwagę w przyszłość.

Zapamiętaj

Nie możemy przygotować dziecka do życia, usuwając z jego drogi wszystkie porażki.

Możemy zrobić coś znacznie cenniejszego.

Nauczyć je, że po porażce można wstać, wyciągnąć wnioski i spróbować ponownie.

To umiejętność, która przyda się daleko poza boiskiem.